Pasta puttanesca

On 6 stycznia 2012 by a dupa rośnie

Sophie Dahl zaproponowała, żeby w trakcie jedzenia tego dania wyobrazić sobie, że jest się „w zaparowanej restauracyjce przy krętym neapolitańskim zaułku…”.

No cóż, musiałam się nieźle wysilić, bo w trakcie jedzenia obiadu oglądałam film o eutanazji, a obok siedział mąż na kacu;p

Nie mniej jednak makaron wyszedł przepyszny i na pewno jeszcze  nie raz  zagości w naszej kuchni!

Składniki na 2 porcje:

  • 350 g makaronu penne
  • 2 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki suszonego chili
  • 800 g krojonych pomidorów z puszki
  • 12 filecików anchovis (miało być anchois, ale w sklepie nie mieli:-/) – na drugi raz dodam ich więcej, żeby smak dania był ostrzejszy
  • 1,5 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 100 g czarnych oliwek (po odsączeniu zalewy)
  • 2 łyżki posiekanej świeżej pietruszki
  • oliwa

 

Na patelni podsmażyć na oliwie przeciśnięty przez praskę czosnek z ziarenkami chili. Po chwili dorzucić pomidory. Dusić wszystko na małym ogniu przez ok. 15 minut.

W trakcie duszenia, w moździerzu utrzeć  na miazgę fileciki (z odrobiną oliwy)  i wrzucić je do sosu. Dosypać 1, 5 łyżeczki cukru trzcinowego.

Makaron ugotować wg instrukcji na opakowaniu, tak aby był al dente.

Gotowy makaron wrzucić do sosu i dodać pokrojoną pietruszkę. Całość delikatnie wymieszać.

Podawać od razu.

 

Przepis (ciut przeze mnie zmieniony) pochodzi z rewelacyjnej książki „Apetyczna pani Dahl”.

Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie