Pasta z łososia

On 16 stycznia 2012 by a dupa rośnie

 

Kto mi powie, skąd się biorą tacy dwulicowi ludzie, którzy z jednej strony ‚darzą cię jakąś tam sympatią”, a z drugiej strony obrabiają Ci dupę i wymyślają na Twój temat jakieś niestworzone historie?? Jak ma się później współpracować z taką osobą, skoro nie możesz jej do końca ufać?

Przykro tak trochę, bo człowiek się stara, robi co może, a i tak go zjadą…

Nie cierpię takich osób;-/

I trochę to boli…

 

Eh, brak mi słów dzisiaj.

 

(I co z tego, że pasta z łososia, którą widzicie na zdjęciu strasznie umiliła nam wczorajszy poranek, skoro teraz dojadam jej resztki ze szklącymi się oczami?)

Składniki:

  • 110 g wędzonego łososia
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka sosu czosnkowego
  • trochę soku z cytryny
  • garść koperku
  • ząbek czosnku potraktowany przez praskę
  • czarny pieprz

Do malaksera wrzucić wszystkie składniki i dokładnie zmiksować.

Pastę podawać z pieczywem.

 

Teraz jem z chlebkiem z ziarnami z dyni.

 

I nabrałam ochoty na czekoladę, bo czekolada najlepsza na smutki, ale do sklepu za daleko (i za zimno), a Tomka nie mam sumienia z domu wyganiać, bo dopiero z pracy wrócił.

No, chyba  ze przeczyta ten wpis i mu się zrobi żal żony;p

Kasia

7 komentarzy to “Pasta z łososia”

  • smakmania.blogspot.com

    Tak juz jest. takie osoby nalezy wymazac z pamieci i smialo isc dalej przez zycie! POZDRAWIAM i glowa do gory!
    A lososia dopadne wkrotce, w koncu mieszkam w Norwegii, dzieki za przepis 🙂

  • Alicja

    Reklame w telewizji zrobili i z ciekawości odwiedziłam (:. Tak, nazwa rzeczywiście trafiona w 10 (:
    dwulicowość jest najgorsza.

  • Dziś rano w „Pytaniu na śniadanie” była rozmowa z Martyną Wojciechowską na temat konkursu Blog Roku i wspomniała tam ona Twój blog jako jeden ze swoich ulubionych z jej kategorii. To tak, gdybyś nie słyszała:) Bo ja przez to tu trafiłam:)

  • co by tu zjeść

    O Ja już trochę przeżyłam i powiem ci że cały czas się zastanawiam DLACZEGO? Ale mogę cię pocieszyć ,że z wiekiem jak już ci już ta dupa urośnie to trochę stwardnieje i bardzo ale to bardzo mały krąg znajomych sobie utworzysz.Bo nie wiem czy wiesz ale dupa z wiekiem od nadmiaru wredności robi się twardsza :))Nie przejmuj się ,a łosoś wygląda przepysznie:)

  • Kochana.. to właśnie jest selekcja naturalna prawdziwych przyjaciół i dobrych znajomych. I nie smutaj się już 🙂 Wiem że rozczarowanie boli, ale głowa do góry, wokół masz zapewne ludzi którym wciąż możesz ufać, a tamten ‚ktoś’ niech żyje dalej ze swoją nieuczciwością..
    I pamiętaj.. Zawsze miej w domu czekoladę.. tak na wszelki wypadek 😉 Pozdrawia cieplutko:)

  • Pasta z łososia o co lubię:) Pozdrawiam i odganiam smuteczki:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    • Bambrzok

      Jadąc na VII OFDS mieliśmy jeden cel: dobrze pojeść. I dobrze się...

    • Zupa kamienna

      Według portugalskiej przypowieści, pewien mnich zawędrował w trakcie swojej podróży do wiejskiego...

    • Sernik londyński

      Kiedy parę dni temu piekliśmy sernik, który poszedł ‚na cele dobroczynne’ (czyt....

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie