Marcepanowe pralinki

On 1 kwietnia 2012 by a dupa rośnie

Mając już zrobioną masę marcepanową, należy formować z niej małe kulki. Ja swoje kuleczki upychałam do papierka po Toffifee i je wyciskałam. Trochu to była żmudna robota, ale co tam. W sam raz na leniwy dzień!

(Co jakiś czas myłam ręce, co by mi się masa za bardzo do łap nie kleiła.)

Następnie należy zrobić polewę:

W jednej misce roztopiliśmy gorzką czekoladę z masłem, a w drugiej mleczną (również z masłem) i oblaliśmy nimi pralinki – lepsza do dekorowania byłą ta mleczna. Gorzka była jakaś taka…gruba…:-)

Kulki z mleczną czekoladą udekorowałam kolorową posypką, natomiast Tomi posypał swoje kule wiórkami kokosowymi.

Z podanej ilości masy marcepanowej wyszło około 40 pralinek.

Kasia

8 komentarzy to “Marcepanowe pralinki”

Trackbacks & Pings

  • Krem Toffifee « says:

    […] już tkwiłam nieszczęśliwie w tej bluzce, zadzwoniła moja mama, żeby podziękować za pyszne marcepanki, które od nas […]

  • Masa marcepanowa « says:

    […] odkryłam, że nie trzeba czekać całą noc aż się porządnie ciasto zlepi. Można kleić z niej pralinki od razu i tym sposobem szybciej się nimi […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie