Rolada czekoladowa

On 22 kwietnia 2012 by a dupa rośnie

Nie cierpię zmywać naczyń! Cholera mnie bierze jak widzę ten stos brudnych garnków (na szczęście mamy w sumie 3 plus jeden, z którego nie korzystamy bo zawsze wszystko do niego przywiera), patelni (również sztuk trzy. Wszystkie w użytku), chochel, kwerlaczków, foremek, wałków, łyżek, nożyków i tych innych wszystkich pierdół, które są jak najbardziej w kuchni potrzebne!

Uwielbiam piec i gotować, ale nasza kuchnia wygląda bardzo często jak po przejściu armagedonu. Staram się jak mogę, żeby na bieżąco wszystko wycierać, myć i odkładać na suszarkę, ale nieraz po prostu się tak nie da! Kiedy jestem w trakcie wypiekania jakiegoś cudeńka, ani myślę o jakimkolwiek ładzie i składzie na blatach kuchennych. Moment wyciszenia następuje dopiero po wszystkim…

I się zaczyna ból. No bo w kuchni już tak piknie pachnie, ma się ochotę usiąść z kawką i skubnąć kawałeczek ciacha, więc trzeba jak najszyciej to wszystko pozmywać, bo się cholerstwo tak poprzykleja, że ni huhu i się nie odczepi od tego garnuszka. Problem w tym, że najczęściej się nie chce…;-/

Swojego czasu (z tego co pamiętam) mieliśmy z Tomkiem taką cichą umowę, że jak ja coś przygotowuję, to on sprząta. I na odwrót. Teraz bywa z tym różnie… A boli za każdym razem tak samo…

I zamiast delektować się takim pysznym cudeńkiem, trzeba ślęczeć nad zlewem…Dłonie się wysuszają i już nie są takie mięciutkie jak kiedyś, kręgosłup boli od długiego sterczenia (i nadwaga nie ma tu nic do rzeczy!:), nogi puchną…

Wniosek narzuca się jeden:

JA CHCĘ ZMYWARKĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Po tym pysznym cieście również była masa naczyń do posprzątania, ale na szczęście było tak pyszne, że już nawet o tym fakcie zapomniałam:-)

Składniki na ciasto:

  • 4 jajka
  • 100 g drobnego cukru
  • 100 g mąki
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • 50 g startej na drobno gorzkiej czekolady
  • 15 g cukru waniliowego

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

Białka ubić na sztywną pianę, a następnie stopniowo (ciągle mieszając) dodawać cukier, a potem żółtka.

Przestać mieszać.

Do miski z białkami przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, kakao i na końcu dodać czekoladę.

Wymieszać dokładnie i delikatnie łyżką. 

Blaszkę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i wylać na niego masę. Wyrównać i wygładzić łyżką. Piec minimum 12 minut. Sprawdzić palcem, tfu! patyczkiem czy nie jest jeszcze surowe zanim go wyjmiemy z piekarnika.

I teraz bojowe zadanie:

Na stole rozkładamy ręcznik kuchenny i posypujemy go cukrem waniliowym. Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i kładziemy go odwróconego na tenże ręcznik. (Żeby to lepiej zobrazować: stół-ręcznik-ciasto-papier do pieczenia). Papier zrywamy i roladę zawijamy wraz z ręcznikiem wzdłuż jej dłuższego boku.

Dali radę?;p

Odstawiamy ciasto na niecałą godzinkę (do całkowitego wystudzenia).

Po jakimś tam czasie przygotowujemy krem:

  • 250g mascarpone
  • 4 łyżki Nutelli (można mniej, można więcej. Co kto lubi)

Serek mieszamy z Nutellą za pomocą miksera. Wyjdzie nam tym sposobem jeden z lepszych kremów świata!

Kiedy już rolada przestygnie, delikatnie ją rozwijamy, zabieramy ręcznik i do środka wkładamy masę. Całość ponownie rolujemy i zawijamy w folię spożywczą. Wkładamy do lodówki na 2 godziny.

Ponieważ w tym deserze jest bardzo mało czekolady, robimy czekoladową polewę:

W kąpieli wodnej rozpuszczamy:

  • niecałą tabliczkę mlecznej czekolady
  • łyżkę masła

Gorącą polewę wlewamy do specjalnej strzykawki i dekorujemy nasze schłodzone ciasto. Czekamy, aż polewa zastygnie…

Niebo w gębie!!!!!

Przepis pochodzi od Dorotki, z Moich Wypieków.

uaktualnienie: W STYCZNIU 2013 ROKU KUPILIŚMY ZMYWARKĘ! JEJU JAK NAM JEST TERAZ DOBRZE!!!!!

Kasia

9 komentarzy to “Rolada czekoladowa”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie