27. 05. 2012

Chleb na maślance z pestkami dyni

Ten tydzień był mega hardkorowy. Miałam czas jedynie na to by pójść do pracy i grzecznie z niej wrócić. Zazwyczaj wracałam dosyć późno, zasypiałam i budziłam się o pierniczonej 6tej rano… Za wyjątkiem...

Read More →
21. 05. 2012

Gnocchi primavera

Oto kolejne przepyszne danie, prosto z włoskiej kuchni. Połączenie makaronu z zielonymi warzywami i parmezanem. Czyli to, co lubię najbardziej!!! Składniki: 200 ml śmietany 18% pół szklanki białego wytrawnego wina łyżeczka kolorowego pieprzu...

Read More →
20. 05. 2012

Banany w mleczku kokosowym z czarnym sezamem

Zakładając Dupcię, zamysł był taki, że będziemy prowadzić ją anonimowo. Początkowo nie używaliśmy imion, jedynie ksywek- ja byłam Pasztetem, Tomek- Poteflonem, a mama- Szarlotką (tak, tak…mamusia też należała do naszej redakcji:) Z czasem...

Read More →
17. 05. 2012

Batoniki musli

Dziś wpis na szybkiego, bo jestem dość zalatana;p. Jestem właśnie w przerwie między lekcjami, a chcę jeszcze zjeść obiad i zagnieść ciasto na kolejny chlebek. (No dobra, nie ja tylko mój Mistrz:-) Wpis...

Read More →
15. 05. 2012

Chińska sałatka ze szparagów

Odkąd pamiętam, zawsze uwielbiałam szparagi. Mama dosyć często je przyrządzała i cieszyłyśmy się, że tata za nimi nie przepada, bo było więcej dla nas:-) Teraz mieszkam z Tomkiem, który NIESTETY lubi szparagi, więc muszę się z...

Read More →
13. 05. 2012

Malinowy smoothie z melisą

Tydzień temu, kiedy byliśmy u moich rodziców, wybrałam się z mamą do Sławy na rynek ze starociami. Niestety szału nie było, ponieważ była to końcówka długo łikendu majowego i nie przywieźli ‚poruszających serce przedmiotów’....

Read More →
08. 05. 2012

Zupa szparagowa na trzy ręce

Piszę tego posta baaaaardzo powoli i jedną ręką. (Mam małe problemy przy pisaniu ‚ą’ i ‚ę’, ale zaraz się wyrobię:-) p.s. Tomek mi właśnie powiedział, żebym pisała bez tych liter, a potem mi...

Read More →
04. 05. 2012

Bazyliowe pesto

Przedwczoraj byliśmy na przepięknym meczu. Zastal kontra Czarni Słupsk. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek tak się darła jak tego dnia! Gardło zdarte, brak czucia w ręce, od machania przeróżnymi rekwizytami:-) Opłacało się! Wygraliśmy!!!! I...

Read More →
03. 05. 2012

Sorbet malinowy skropiony olejem z pestek dyni

To jest chyba najbardziej wyczekiwany przeze mnie deser jaki kiedykolwiek przyrządziłam… Za jednym ze składników latałam po kilku sklepach, bo ‚tu go nie było, a tam był za drogi…’ No i w końcu...

Read More →
Pages:12»

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie