Klarowane masło

On 30 sierpnia 2012 by a dupa rośnie

Masło klarowane jest zdrowszym odpowiednikiem tradycyjnego masła, który jest delikatniejszy w smaku oraz znosi o wiele wyższe temperatury smażenia niż jego ‚kolega’:-)

Sposób wykonania:

Do zrobienia ilości masła widocznej na zdjęciu, potrzebowałam 2 kostek masła dobrej jakości (o łącznej wadze 400g), które miały minimum 82% zawartości tłuszczu.

 Masło kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do garnka o grubym dnie. Podgrzewamy je na wolnym ogniu tak, aby się rozpuściło. W momencie gdy masło zacznie bulgotać, trzeba zmniejszyć ogień do minimum. I niech sobie masełko lekko pyrka. W tym czasie da się zauważyć, że na jego powierzchni zacznie się zbierać szumowina. Trzeba ją dokładnie wyzbierać łyżeczką lub mini sitkiem. W momencie gdy pozbieramy większą część farfocli, powinna nam się ukazać ‚złota barwa masełka’, a w kuchni unosić się ‚orzechowy aromat’. No cóż… mój nos nie wyczuł tam orzechów, ale zapach masła jest naprawdę przedni;p Zupełnie inny niż zapach masła w papierku lub w wiaderku…

Trzeba teraz wyłączyć ogień i chwilkę odczekać. I teraz ten złoty płyn trzeba przecedzić przez gazę, żeby się pozbyć mikroskopijnych badziewi. W tym celu przepuściłam moje masło trzykrotnie przez gazę. Dzięki temu otrzymałam krystalicznie czyste masło. Wlałam je do słoiczka i kiedy przestygło, wstawiłam je do lodówki. Pięknie stężało!

Z 400g masła otrzymałam 214g masła klarowanego.

P.S. Przepis dedykowany Darii Witowskiej, która jako jedyna odgadła, co znajduje się w słoiczku:-)

Kasia

6 komentarzy to “Klarowane masło”

Trackbacks & Pings

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    • Gulaszowa

      Dziś nastąpiło ochłodzenie atmosfery. Powiedziałabym wręcz, że powiało chłodem… . Prawdziwa złota...

    • Serowa tarta z kaszą jaglaną

      Kaszę jemy zdecydowanie za rzadko. Nie wiem czemu. Po prostu tak wychodzi....

    • Pasta z orzechami włoskimi

      Jest to pasta, która doskonale pasuje do różnego rodzaju pieczeni lub surowych...

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie