Warsztaty w Akademii Kulinarnej Marcina Budynka w Augustowie

On 29 września 2012 by a dupa rośnie

Wszystko zaczęło się od mojego zgłoszenia konkursowego:

„Jeszcze parę dni temu nie miałam zielonego pojęcia gdzie leży Augustów, kim jest pan Marcin Budynek oraz co to takiego jest papier do pieczenia SAGA…

Teraz już wiem!

Augustów jest oddalony od mojej miejscowości o około 700 kilometrów. Przy dobrych wiatrach jechałabym pociągiem minimum 11 godzin, a autem- 7 (gdyby prowadził mąż), a dwa dni jeśli to właśnie mi przypadłoby w udziale kierowanie, hihi.

Pan Marcin Budynek ma najprawdopodobniej najlepszy blog kulinarny na świecie i z tego co widzę na zdjęciach potraw- zna się chłop na rzeczy… . (Dla usprawiedliwienia siebie mogę jedynie dodać, że w ‘środowisku kulinarnym’ jestem od niedawna, ale na szczęście znałam Pana Marcina z twarzy:-)

A jeśli chodzi o papier do pieczenia SAGA… cóż za genialny pomysł!!! Nie miałam styczności jeszcze pracować z takim cudeńkiem, i nawet jeśli mnie nie wybierzecie, to z chęcią go sobie zakupię:-)

(…)”

No tak…mała poprawka: autem jedzie się prawie 12 godzin, więc całe szczęście, że Tomek pojechał ze mną, bo bym tam tydzień jechała:-)

 

Ciąg dalszy relacji znajduje się TUTAJ.

6 komentarzy to “Warsztaty w Akademii Kulinarnej Marcina Budynka w Augustowie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie