Paszteciki

On 31 grudnia 2012 by a dupa rośnie

paszteciki 1

Tegorocznego Sylwestra, w odróżnieniu od corocznych, mieliśmy spędzić w zaciszu domowym, tzn. w domku pod lasem, z palącymi się drwami w kominku, ciszą i spokojem. Ten Sylwester miał być taki stonowany, wyciszony z powodów bardzo przyziemnych: 2 niedawne operacje (w tym jedna bardzo poważna), pobyty w szpitalach, uszkodzone kolano, które nie chce się zginać wtedy, kiedy powinno, a do tego wszystkiego jeszcze boli jak szlag!!

Goście świąteczni zdążyli już wyjechać i w domu zapanowała dawna harmonia. Lodówki pomimo tego, że święta już za nami, chronią jeszcze w swoich wnętrzach resztki smakołyków, w związku z czym można bezkarnie leniuchować, aż do momentu kiedy pojawi się w nich jedynie światło.

Tak miało być… takie były nasze plany… .

Jednak w wieczór sylwestrowy okazało się, że tuż za płotem (w podobnym do naszego) domku pod lasem, z palącymi się drwami w kominku, z ciszą i spokojem Nowy Rok będą witać nasi sąsiedzi, którzy zdrowi na ciele i duszy chcieliby ten wieczór spędzić z nami:-)

W związku z zaistniałą sytuacją wyciągnęliśmy z szaf ciuchy, które mogłyby uchodzić za sylwestrowe, zrobiliśmy fryzury, pośpieszne makijaże, zażyliśmy leki zaordynowane przez lekarzy, ustawiliśmy kolano tak, żeby chciało się zginać choćby tylko do drzwi sąsiadów i udaliśmy się z pasztecikami własnej produkcji do domku obok, aby powitać wspólnie nowy 2013 rok!

Składniki na ciasto:

– kilogram mąki+ mąka do podsypania stolnicy

– 10 dkg świeżych drożdży

– 1 szklanka kwaśnej śmietany (12%)/w temperaturze pokojowej/

– 5 jajek

– sól, cukier

– 1 kostka margaryny

Drożdże rozkruszyć i połączyć ze śmietaną oraz szczyptą cukru. Pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 20 minut.

W międzyczasie w drugiej miseczce zmiksować jajka z margaryną, następnie wsypać sól, mąkę i dodać wyrośnięte drożdże.

Masę zagnieść i otrzymane ciasto podzielić na 3 części.

Jedną z porcji odłożyć do ciepłego miejsca (na około 15-20 minut) żeby wyrosło, a pozostałe dwie- pozostawić w chłodzie. (Gdybyśmy wszystkie partie naraz odłożyli  do wyrośnięcia, potem byłoby nam ciężko się ze wszystkim pozbierać:).

Wyrośnięte ciasto rozwałkować i wykrawać kółka- takie ciut większe niż do pierogów) lub prostokąty (jak kto woli).

Składniki na farsz:

– kilogram karkówki lub łopatki

– 1 udo indycze

– 1 skrzydełko indycze

– 3 marchewki

– 3 pietruszki

– seler

– por

– 1 cebula, drobno pokrojona

– oliwa lub olej

– jajko/a do smarowania pasztecików

Mięso zalać wodą (tak, by było przykryte) i gotować minimum godzinę na wolnym ogniu. W międzyczasie zbierać szum i dodać warzywa. Gotować tak długo, aż mięso będzie miękkie (ok. półtora- 2 godzin).

(przyp. red.  Można to przygotować dzień wcześniej)

Ugotowane mięso oddzielić od kości i razem z warzywami z wywaru zmielić w maszynce.

Cebulę zeszklić na rozgrzanej patelni z oliwą.

Do rozgrzanego garnka/ woka wlać oliwę i kiedy się rozgrzeje, podsmażyć zmielone mięso z warzywami wraz z cebulą. Jeśli farsz okaże się zbyt suchy, podlać rosołem.

Farsz ostudzić.

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

Farsz nakładać łyżką na kółka z ciasta (nie za dużo, bo  pasztecik się rozerwą). Brzegi połączyć naciskając widelcem.

Paszteciki posmarować rozbełtanym jajkiem i piec przez ok. 20 minut, do zezłocenia się.

Po upieczeniu paszteciki układać nie na ‚kupie’ tylko obok siebie, co by się nie powyginały.

Kiedy ostygną, można je zamrozić (najlepiej drugiego dnia)

Rozmrażać przez noc, a potem wystarczy włożyć je do mikrofali lub piekarnika celem podgrzania. najlepiej podawać je z czerwonym barszczykiem.

<Z podanej ilości składników otrzymamy około 130 pasztecików>

Szarlotka

 paszteciki 2

2 komentarze to “Paszteciki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie