26. 02. 2014

Pierogi z łososiem, ricottą i czarnymi oliwkami

Podobne pierogi jedliśmy w knajpce Nova Pierogova w Gdańsku. Tak nam wtedy zasmakowały, że postanowiliśmy sobie zrobić podobną wersję, w Zielonej Górze. Wyszły równie pysznie! (I zaoszczędziliśmy tym sposobem na benzynie:-) Z podanej...

Read More →
23. 02. 2014

Hummus z pieczonym czosnkiem

Budzi nas cudne słońce i świergoczące ptaki w lesie. To znak, że coś się dzieje! Wiosna nadchodzi pełną parą!  …A przynajmniej mam taką nadzieję! Do świeżych bułeczek proponuję Wam przygotować hummus. (W sumie...

Read More →
20. 02. 2014

Chili con carne

Prawdziwa eksplozja kolorów na talerzu! Na ostro. Na rozgrzanie. Normalnie- szał ciał! A do tego zarąbiste, domowe tortille…. I niczego więcej nam nie potrzeba!   Składniki (dla 4-5 osób): pół kilo wołowiny 1...

Read More →
18. 02. 2014

Pszenne tortille

Parę dni temu zachciało nam się chili con carne (przepis). A do takiego dania trzeba było oczywiście dorobić tortille. Idealny przepis znalazłam u Olgi Smile. Mieliśmy tyle radochy przy smażeniu na sucho placków,...

Read More →
16. 02. 2014

Ognista sałatka makaronowa

Tą sałatkę przygotowaliśmy jakiś czas temu i bardzo przypadła nam do gustu. Była i ostra od chili i słodka od orzeszków z miodem. Fajne połączenie, także polecamy ją zarówno na obiad jak i...

Read More →
14. 02. 2014

Szaszłyki z kurczaka w sosie satay

Ostatnią dobę mam wymazaną z pamięci. A wszystko przez pierdzielony ból zęba. Normalnie masakra jakaś! Noc nie przespana, a rano okazało się, że moja ukochana dentystka jest na urlopie więc muszę próbować gdzie...

Read More →
13. 02. 2014

Sos satay

  Może i nie mam jeszcze logo na blogu (bo nie wiem jak), ani innych potrzebnych bajerów, ale w końcu odzyskałam dupcię:-) Przez dłuższy czas nie mogłam nic tu dodawać, bo wspaniała ekipa...

Read More →
04. 02. 2014

Mango lassi

Po raz pierwszy piłam mango lassi całkiem niedawno, podczas spotkania ‚Baby gotują’. Zrobiłyśmy sobie wówczas kuchnię indyjską i na deser, oprócz puddingu owocowego, był też właśnie mango lassi. Tym razem zrobiłam po swojemu,...

Read More →
02. 02. 2014

Cebularze lubelskie

Chyba zdrowieję, bo zaczyna mi się nudzić w wyrku. Codziennie to samo. Budzę się, wychodzę z Rudą (Tomi też jest chory, więc trza się dzielić obowiązkami), jem śniadanie, oglądam Breaking Bad (zaczęłam oglądać...

Read More →

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie