Pommes de Terre Dauphinoise

On 17 lipca 2014 by a dupa rośnie

pommes de Terre Dauphinoise

Pamiętam smak swojej pierwszej ziemniaczanej zapiekanki… . Ziemniaki były zbyt surowe i potem mnie brzuch bolał…. Kojarzę też, że coś tam z torebki się jadało. Jakiś sos trza było chemiczny przygotować, zalać nim makaron, czy coś… brrr…. .

Na szczęście te czasy mam już za sobą i teraz jem porządnie:-)

Na ostatnich warsztatach kulinarnych miałam okazję poznać wyjątkową, francuską zapiekankę. Była ona podana jako dodatek do steka, ale wymyśliliśmy z Tomkiem, że będzie ona u nas robić jako danie główne. Wystarczyło dodać do niej ciut mięcha:-)

I tak z francuskiego dania, powstało coś europejskiego- z polską kiełbachą i angielskim serem. Można? Można!

Składniki na blachę 34x24cm:

  • pół kilo młodych ziemniaków
  • 500ml śmietanki 30%
  • 270g kiełbasy myśliwieckiej
  • 230g sera cheddar
  • główka czosnku
  • sól, pieprz
  • odrobina oliwy
  • listki oregano

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

Ziemniaki obrać i pokroić w bardzo cienkie plasterki. (Użyłam do tego odpowiedniej przystawki do KitcheAid’a, ale można też mandoliną czy tarką).

Ser zetrzeć na tarce, a kiełbasę pokroić w kostkę.

Śmietankę wlać do garnka, dorzucić nieobrane ząbki czosnku i chwilę pogotować. Odcedzić.

Jeden z ząbków przecisnąć przez praskę i dodać do śmietany. Posolić i popieprzyć do smaku. Jeszcze raz posolić:-) Śmietana ma być odrobinę za słona.

Natłuścić lekko blaszkę oliwą i wrzucić do niej ziemniaki wraz z kiełbasą.

Zalać je śmietaną.

Piec przez 50 minut. Po tym czasie wyjeść jeden z plasterków. Jeśli jest już gotowy, wsypać na górę zapiekanki starty żółty ser.

Dopiekać przez kolejne 20 minut.

Zapiekankę podawać od razu, udekorowaną listkami oregano.

Kasia i Tomek

Jeśli przygotowałaś/eś danie wg tego przepisu, daj proszę znać w komentarzu:-) Będzie nam bardzo miło!

4 komentarze to “Pommes de Terre Dauphinoise”

  • Agh

    Kasiu, zastanawiam się nad wersją wegetariańską zapiekanki? może z pomidorami, pieczarkami? co myślisz?

    • a dupa rośnie

      obstawiałabym pieczarki lub kukurydzę. pomidory puszczą za dużo wody, więc nie dawałabym ich zbyt dużo. originalnie ta zapiekanka jest w wersji wege, to Tomasz chciał kiełbachę dorzucić:-)

  • Beata

    Dupciu pytanie.
    Czy ja wzbogacę bardziej zapiekankę, mam na myśli np. brokuły, kukurydze, boczek musze wydłużyć czas pieczenia? Robiłam ostatnio podobną jednak połowa ziemniaków była półsurowa. 🙁

    • a dupa rośnie

      nie, ale pamiętaj, że każdy piekarnik jest inny. też mi się zdarzało znajdować surowe ziemniaki w zapiekance, dlatego teraz jak skończy się umowny czas pieczenia, zawsze wyjadam jakiegoś ziemnioka ze środka. tak na wszelki wypadek. brokuły podziel na małe różyczki, wrzuć surowe.i najlepiej by było, żeby wszystkie ziemniaczane warstwy były przykryte jakimś sosem/ śmietaną. pozdrawiam i życzę smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie