Warsztaty kulinarne ‚fish&seafood’

On 31 lipca 2014 by a dupa rośnie

fish&seafood (44)

 

Doskonale pamiętam moje pierwsze wyjazdy do Włoch, podczas których jako dziecko zajadałam się robalami (czyt. owocami morza). Rodzice przyrządzali je z ryżem i zajadaliśmy ze smakiem o zachodzie słońca. W Polsce nie były jeszcze wtedy dostępne, więc z niecierpliwością czekałam na każdą kolejną włoską kolację.

Czytaj dalej… . 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    • Domowe cappuccino

        Zobaczyłam wczoraj w sklepie cappuccino o smaku szarlotki. Mało nie padłam. Że jak?...

    • Lasagne po wiejsku

      Lasagne to typowo włoskie danie, w którym składniki standardowe składniki to: makaron,...

    • Brioszki z kruszonką

      Chodziły za mną od dawna takie posklejane, słodkie bułeczki… . Chodziły i...

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie