Pasta z sardynek i amarantusa

On 6 września 2014 by a dupa rośnie

Pasta z sardynek i amarantusa

Odkąd jesteśmy na diecie bezglutenowej odkrywamy zupełnie nam nieznane wcześniej smaki.

Tym razem przyszła kolej na amarantus. Smakuje podobnie do ryżu preparowanego i jest bardzo zdrowym produktem. Ma dużą zawartość białka i robi dobrze naszemu organizmowi:-) Trzeba go zdecydowanie częściej zajadać!

Kupiłam go w wielkim worku i poczyniłam rybną pastę, którą robiliśmy na poniedziałkowych warsztatach z Bezglutenową Mamą (Dokonałam jednak niewielkiej zmiany, bo zamiast amarantusa używaliśmy prażonej mąki amarantusowej).

Składniki:

  • 175g sardynek w oleju (po odsączeniu zalewy)
  • 20g amarantusa ekspandowanego
  • 2 łyżki greckiego jogurtu (kupując go, sprawdźcie skład- żeby mleka w proszku nie miał)
  • 2 łyżki oleju
  • ząbek czosnku
  • sól i pieprz

Wszystkie składniki za wyjątkiem soli i pieprzu wrzućcie do miski i zblendujcie.

Doprawcie solą i pieprzem.

Zajadajcie ze świeżo upieczonym chlebem!

Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie