Zupa z pieczonych pomidorów

On 22 marca 2018 by a dupa rośnie

Zima nie chce odejść, a co jest najlepszego na rozgrzanie się?

Zupa!

Tym razem padło na zupę z pieczonych pomidorów, dzięki której choć troszkę zapachniało latem:-) Pomidorową spałaszowaliśmy z gwiazdkowym makaronem- i wierzcie lub nie, ale nie pamiętam, żebym kiedykolwiek jadła pomidorówkę… z ryżem;p

Składniki na bulion:

  • 6 skrzydełek
  • 2,5 litra wody
  • por
  • kilka marchewek
  • 2 pietruszki
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • suszone liście lubczyku
  • natka pietruszki

Reszta składników:

  • pół kilograma rzymskich pomidorów
  • pół czerwonej papryki
  • 5 ząbków czosnku
  • olej
  • sól, pieprz

Skrzydełka zalać zimną wodą, doprowadzić do wrzenia, ściągnąć szumowiny i pyrkać na małym ogniu przez półtorej godziny. Następnie dodać resztę składników na bulion i pyrkać kolejną godzinę.

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

Pomidory przekroić na pół i ułożyć na blaszce skórą do dołu. Dodać paprykę pokrojoną na niewielkie kawałki oraz nieobrane ząbki czosnku. Warzywa skropić olejem i oprószyć lekko solą. Piec przez 45 minut.

Z gotowego bulionu wyjąć mięso i warzywa.

Dodać upieczone warzywa (z czosnkiem lub bez) oraz ugotowane wcześniej marchewki.

Zupę zblendować, doprawić solą i pieprzem.

Podawać z makaronem lub ryżem.

Smacznego!

Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie