Cukiernia Karpicko

Cukiernia Karpicko– Zielona Góra, ul. Kazimierza Wielkiego (chyba 2), za Galerią Grafitt.

karpicko (1)

Wracaliśmy właśnie z obiadu w restauracji, kiedy postanowiliśmy wdepnąć tu po kawałek ciasta na deser. Tomek jakiś czas temu przechodził obok tej cukierni i wyczaił, że w środku mają bardzo ładny wystrój. Weszliśmy do środka i…. O jak tu pięknie!!!! Bardzo przytulnie, romantycznie i cieplutko (i nie była to wyłącznie wina wysokiej temperatury na zewnątrz:).

Chcieliśmy wziąć tylko malutki kawałek ciasta, żeby go skonsumować w zaciszu domowym, ale już w trakcie rozmowy z sympatyczną panią Renatą (kierowniczką cukierni) stwierdziliśmy, że MUSIMY chociaż zostać na małą kawę. Wybrałam pyszną zimną espresso z lodem i mlekiem, a Tomi wersję słodszą z bitą śmietaną i syropem cynamonowym. Było dobrze!!!!!

A ponieważ w cukierni panowała mega sympatyczna atmosfera, niewiele myśląc, wyjęłam moją Dupiastą wizytówkę, chwyciłam za aparat i zaczęłam pstrykać zdjęcia- no cóż, byłam tu pierwszy raz i od razu chciałam mieć to miejsce u siebie na stronie!

Tomasz posadził swoje 4 litery na miękkiej kanapie, ja zasiadłam w fotelu z widokiem na ogródek. Nie mogłam jednak długo usiedzieć w miejscu, bo chciałam każdą pierdółkę sfotografować- w cukierni były moje ulubione patykowe serduszka, sympatyczne naczynia na mleko, błękitne kocyki i słoiczki z ciastkami…same ochy i achy… .

Cukiernia Karpicko jeszcze do niedawna miała swoją siedzibę w Galerii Grafitt, ale z uwagi na to, że ‚ponoć’ nie pasowała do ichniego wnętrza, musieli przenieść się ulicę dalej. (A w jej miejscu powstała inna restauracja, o której za niedługo Wam opowiem). Uważam, że dobrze się stało, bo mamy teraz 2 super smaczne lokale:-)

Atmosfera w cukierni jest bardzo miła przede wszystkim ze względu na panią Renatę, która ma baaardzo dobry kontakt z klientami. Miła, serdeczna, uśmiechnięta. Takich ludzi lubię!!  A i widać, że klientom to się podoba, bo non stop ktoś wchodził po ‚coś dobrego’.

Jeśli nie mieszkacie w Zielonej Górze, poszukajcie na ich stronie internetowej oddziałów cukierni Karpicko. Ich przysmaki są dostępne w kilku punktach handlowych na terenie kraju (ponoć ich sklep w Wolsztynie naprawdę wymiata:-)

Wy sobie pooglądajcie zdjęcia, a ja tymczasem wracam do ostatniego kawałka ciasta…. .

p.s. reszta zdjęć z cukierni znajduje się na profilu FB.

karpicko (2)

karpicko (3)

karpicko (4)

karpicko (5)

7 komentarzy to “Cukiernia Karpicko”

  • Sandra

    Byłam wielokrotnie, ciasta nigdy mnie nie zachwyciły, ale pralinki są wyśmienite/ za to pewnego dnia obsługa potraktowała mojego męża jak małolata- który poszedł na zewnątrz zapalić papierosa i na to ekspedientka wybiegła i nakrzyczała go że gdzie on tego papierosa wyrzuci- no jak to gdzie do kosza, który był obok kawiarni- niestety raczej tam już nie pójdziemy.

  • Sandra

    W Zielonej Górze.

  • klientka

    Pączki i drożdżówki sprzedawane na winobraniu były suche i stare. Również obsługa w kawiarni mnie nie zachwyciła. Pani (blondynka) sprzedawczyni ma bardzo wredne odzywki i nie potrafi doradzić. Byłam tam raz i więcej nie pójdę.

  • Magda

    Zawsze kiedy tylko jestem w mieście umawiam się z moją mamą i przychodzimy tu na kawę. Pączusie z wiśniami wymiatają, a mała czarna aromatyczna i niezwykle smaczna. Świetne miejsce kawowo – ciastowe 🙂

  • tisch

    Miejsce nie dla wszystkich bo nie ma nic wspólnego z mc donald. Rewelacja – klimat, atmosfera, ciasta, czekolada same plusy. POLECAM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie