Nova Pierogova

Nova Pierogova– Gdańsk, ul. Szafarnia 6

pierogova (8)

Jadąc do Gdańska, ‚Nova Pierogova’ znalazła się na naszej liście ‚do zjedzenia’. Już kiedyś widziałam apetyczne zdjęcia tego lokalu u Dusiowej, a przede wszystkim tą hipnotyzującą ścianę w biało-granatowe pasy… . Wiedziałam, że prędzej czy później MUSIMY odwiedzić tę pierogarnię.

Oto nasze OFICJALNE OŚWIADCZENIE wydane zaraz po wizycie w knajpce: Zjedliśmy tutaj najlepsze pierogi na świecie! Najbardziej aromatyczne, najdelikatniejsze, najciekawsze i najsmaczniejsze!!!

Jadłam już wiele pierogów, ale te były po prostu genialne! Nawet Tomek przyznał, że babcina uszka się przy nich chowają… .

Na początek zamówiliśmy na przystawkę grzanki z mozzarellą i lokalne piwo. Następnie Tomi zamówił morskie pierogi tj. z łososiem wędzonym, czarnymi oliwkami, ricottą i sosem koperkowym, a ja ‚cud, miód i orzeszki’- czyli z miodem, ricottą i orzeszkami. Moje były lekko słodkie i fajnie chrupiące, Tomka- wykwintne… .

Jedliśmy, aż nam się uszy trzęsły:-) Ciasto było bardzo delikatne, a farsze PRZEPYSZNE!!!

Jeśli chodzi o inne pierogowe propozycje w menu, to są one tak różnorodne, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie: począwszy od tradycyjnych ruskich, a skończywszy na meksykańskich lub orientalnych. Można również zamówić swoją dowolną kompozycje smakową, wg własnego gustu!

Oprócz pierogów restauracja poleca również sałatki, pasty, sosy i ciasta.

pierogova (1)

pierogova (2)

pierogova (3)

Skoro żołądki się już nacieszyły, to przyszedł czas i na oczy…:

Lokal jest niewielki, z kilkoma stolikami. Utrzymany w tonacji biało- granatowej. Sympatyczne dodatki, no i do tego te cudowne ściany… .

pierogova (6)

pierogova (9)

Byliśmy obsługiwani przez właściciela ‚Novej Pierogovej’, z którym bardzo miło się rozmawiało:-) Knajpkę tę polecam wszystkim lubisiom dobrego jedzenia!

I nie ma chyba nic piękniejszego, kiedy siedzisz przy stoliku, a przed oczami masz łódki, gdańskie kamienice i Żurawia… .

pierogova (7)

pierogova (4)

pierogova (5)

3 komentarze to “Nova Pierogova”

  • a ja muszę dać drugą szansę temu lokalowi, bo dużo opinii o nim słyszałam, a moje wrażenia były nieco odmienne. podczas mojej wizyty strasznie długo czekaliśmy na danie, około godziny czasu. lokal wówczas był pełny, ale nie zwalałabym tego na to, bo jest on bardzo mały, więc kuchnia powinna nadążać.same pierogi (też jedliśmy te z łososiem) bardzo smaczne, ale jadłam lepsze, więc tak mi szkoda tego miejsca, że trochę nas zawiodło. ale dam mu jeszcze jedną szansę 😉

    • daj koniecznie szansę! może to były najwidoczniej początki, i nie wyrabiali z lepieniem:-) my byliśmy zachwyceni i oczarowani tym miejscem, więc przy najbliższej okazji podreptaj do nich i daj znać, czy zmieniłaś zdanie:-)

Trackbacks & Pings

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie