Kipi kasza

kipi kasza (1)

Książka ‚Kipi kasza’ zachwyca już od pierwszego spojrzenia i wstępnego przekartkownia:

-duży format
-twarda okładka
-przepiękna okładka
-świetny papier
-wspaniałe zdjęcia dań

kipi kasza (2)

Dalej jest już tylko lepiej….
Zaczyna się od czegoś możnaby rzec- banalnego. Od dedykacji.
‚Naszym mamom’.
Krótkie, a mną poruszyło. Bo widać, że ta książka nie jest kolejnym egzemplarzem zrobionym na potrzebę ‚by się tylko sprzedał’. Tak to odbieram.

Fanką kaszy nigdy nie byłam. Jeśli już się pojawiała się w mojej kuchni, to z reguły jako zapychacz- zamiast ziemniaków.
Jakoś nigdy nie pojawiała się jako główny bohater dania.

Zdaję sobie sprawę, że robię błąd, ponieważ kasza jest bardzo zdrowa.

Czy wejdzie zatem do naszego codziennego menu za sprawą tej książki?
Tego nie wiem, ALE… .

Książka ‚Kipi kasza’ otworzyła mi oczy. Stała się dla mnie inspiracją do poeeksperymantowania w kuchni z tym jakże pospolitym produktem.
Okazało się, że kasza może być głównym składnikiem tart, sałatek, być farszem do pierogów oraz być bazą do słodkich deserów.
Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy, że kasza może być w tak wieloraki sposób wykorzystywana w kuchni.

kipi kasza (3)

Zanim jednak zabierzemy się za gotowanie, autorzy proponują zapoznanie się z historią spożywania kaszy zarówno na świecie jak i w naszym kraju.

Według mnie bardzo ciekawym rozdziałem jest ten kolejny, o rodzajach kasz oraz o ich technikach przygotowywania.
Każdy gatunek został zaprezentowany na zdjęciu, a sposób przygotowania kaszy jest bardzo dobrze opisany.
(Wcześniej myślałam, że kaszę wystarczy zalać posoloną wodą, ugotować i po sprawie. Niestety, gotowanie kaszy to nieco wyższa szkoła jazdy:-)

kipi kasza (4)

kipi kasza (6)

Kiedy już opanujemy sztuczki związane z prawidłowym przygotowaniem kaszy, możemy zabrać się za pichcenie. Ja zaczęłam od tarty z kaszą jaglaną, pomidorkami koktajlowymi
i mozarrellą. Mam też kilkanaście innych przepisów do szybkiego wypróbwania. A jest w czym wybierać!

kipi kasza (5)

Niektóre przepisy są dość oryginalne, np. pizza z kaszanką, kushi z kaszy jęczmiennej (takim mix- sushi plus kasza:), czy też kaszotto
(czyli risotto po polsku).

Książka jest podzielona na 4 główne części, z czego to właśnie rozdział ‚przepisy’ jest najobszernieszy.
Znajdziemy w nim prawie 100 przepisów na ciekawe sałatki, zupy, dania główne, kolacje oraz słodkości.

Każdy przepis opatrzony jest krótkim wstępem, informacją o stopniu trudności, czasem przygotowania, rodzajem dania (np.czy jest wegetariańskie) oraz ilością porcji.
Składniki użyte do poszczególnych dań są łatwo dostępne na naszym rynku, a sposób wykonania przepisu jest napisany bardzo prostym językiem.

kipi kasza (7) kipi kasza (8)

Do każdego przepisu autorzy dodali też przepiękne zdjęcia. Fotografie są niesamowicie apetyczne i dokładnie obrazujące dany przepis.
Na sporej części zdjęć pojawiają się naczynia, które z wielką chęcią bym przygarnęła do siebie:-)


kipi kasza (10)

kipi kasza (12)

kipi kasza (13)

Książka ‚Kipi kasza’ jest jedną z piękniejszych i ciekawszych książek, które pojawiły się ostatnio na polskim rynku wydawniczym. Polecam ją zarówno tym, którzy
jeszcze do końca nie polubili się z kaszą oraz tym, którzy poszukują nowych, kulinarnych wyzwań. Sposoba się i jednym i drugim. Jestem o tym w 100% przekonana!:-)

kipi kasza (14)

kipi kasza (15)

kipi kasza (16)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie