Poniedziałki bez mięs

„Poniedziałki bez mięs”- Paul, Stella i Mary McCartney, wydawnictwo Publicat

poniedziałki bez mięs 0

Od jakiegoś czasu, krok po kroczku, wprowadzam do naszej diety dania wegetariańskie. Spokojna głowa, mięsa nie porzucę, bo za bardzo je lubię, ale chciałam tym sposobem uświadomić Tomka, że bezmięsnym obiadem też się można najeść. Dlatego, kiedy przypadła mi w udziale książka do recenzji „Poniedziałki bez mięs”, wydawnictwa Publicat, bardzo się ucieszyłam. Fajnie jest mój odkrywać nowe smaki!

Kiedy odpakowałam książkę, moim oczom ukazało się nazwisko ‘Paul McCartney’… . Hmm… Ten McCartney? Nie wierzę! Okazało się, że to faktycznie Ten Paul, który postanowił razem ze swoją rodziną stworzyć książkę na podstawie własnego projektu „Meat Free Monday”. Kampania ta miała na celu uświadomienie innym ludziom, że hodowla zwierząt jest jednym z zagrożeń dla naszego środowiska. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa to właśnie produkcja mięsa jest odpowiedzialna za znaczną emisję gazów cieplarnianych. „Metan produkują krowy, owce i kozy. Powstaje on w organizmach tych zwierząt podczas trawienia, a następnie jest przez nie wydalany do atmosfery. Podtlenek azotu uwalnia się z odchodów, jest też produktem ubocznym produkcji nawozów”.

poniedziałki bez mięs 5

A skoro rodzina McCartneyów od dana prowadzi zdrowy tryb życia (żywność jest produkowana pod marką Lindy McCartney, a Paul prowadzi ekologiczną farmę), Paul wraz z córkami postanowili działać. Odkryli, że wiele osób zachęca innych do niejedzenia mięsa raz w tygodniu. Uznali, że jest to genialny pomysł, i gdyby tylko znalazło się jeszcze kilka innych chętnych osób, to mogłoby to wpłynąć w znaczący sposób na środowisko naturalne.  Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Kampania rozpoczęła się w Londynie 15 czerwca 2009 roku i wzięło w niej udział mnóstwo osób.

Przy okazji Paul, Stella i Mary pozbierali mnóstwo fajnych wegetariańskich przepisów od swoich znajomych- celebrytów oraz mistrzów sztuki kulinarnej i tak oto powstała książka „Poniedziałki bez mięs”. Książka, która mnie zachwyciła i z czystym sumieniem dopisuję ją do mojej listy 5 najlepszych książek kulinarnych jakie posiadam!

Książka została podzielona na 4 pory roku, a każda pora roku została podzielona na 13 tygodni.  Poszczególny tydzień zawiera przepisy właśnie na poniedziałek. Dla każdego poniedziałku przemyślano dokładnie poszczególne posiłki na cały dzień: śniadanie, drugie śniadanie, lunch, dodatek, kolacja, deser. I cóż mogę dodać… Wszystkie, ale to absolutnie wszystkie przepisy do mnie przemawiają! Każdego chciałabym spróbować! Zdaję sobie sprawę, że to ciut niewykonalne, ale co tam- długie życie przede mną!

poniedziałki bez mięs 4

Poszczególne przepisy napisane są bardzo przejrzyście, i chociaż w nie wszystkich składniki są wypunktowane, tylko ‘wplecione’ w tekst, to nie ma najmniejszego problemu z ich odczytaniem. Składniki są łatwo dostępne w sklepach, ale niektóre nie należą do najtańszych i gdyby faktycznie zacząć się stołować wg podanych przepisów, to można by chyba pójść z torbami;p (w sumie… dla takich smaków to chyba jednak warto:-)

poniedziałki bez mięs 8

poniedziałki bez mięs 12

Oczywiście pierwszą rzeczą, na którą zwracam uwagę w książce kucharskiej, to zdjęcia. I tutaj są one wszystkie bezbłędne! Przepiękne, przecudne i przepyszne! Co prawda nie do każdego przepisu dołączone jest zdjęcie, ale co tam. Wystarczy mi to co jest!

poniedziałki bez mięs 6

poniedziałki bez mięs 7

poniedziałki bez mięs 11

poniedziałki bez mięs 10

Książka zakończona jest bogatym indeksem wszystkich przepisów oraz podziękowaniami znajomym za ich wkład w książkę.

poniedziałki bez mięs 9

p.s. i chyba w końcu polubiłam The Beatles!;p

p.s. 2 zamieszczony cytat pochodzi właśnie z tej książki.

<A na blogu znajduje się już jeden z przepisów z książki- racuchy ze słodkim sosem malinowym i smażone banany z orzechami i golden syrupem>

poniedziałki bez mięs 3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie

  • Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl