Szczypta smaku

szczypta smaku (2)

Zawsze mam mieszane uczucia, kiedy telewizyjne osobistości wydają książki kulinarne. Czasami zdarza się tak, że za znanym nazwiskiem idzie ‚bylejakowatość’ w okładce. Zanim otrzymałam do recenzji „Szczyptę smaku”, otrzymałam jej przedruk. Książka, choć wówczas czarno-biała, miała swój potencjał i pomyślałam, że będzie całkiem niezła.

Wkrótce dotarła do mnie przesyłka. A w niej książka. Yyy..przepraszam…książeczka. No, formatem to ona nie błyszczy. A szkoda.

No, ale przejdźmy do jej wnętrza.

Przepisy zostały pogrupowane na 8 głównych działów: śniadania inaczej, kanapki inaczej, lunchbox, rodzinny obiad, romantyczna kolacja, włoska mamma, francuskie inspiracje oraz słodkości z piekarnika. W książce znajdują się jedynie 24 przepisy, więc szału nie ma.

Natomiast zaprezentowane przepisy są jak najbardziej w porządku. Znajdziemy tu m.in. przepis na: placuszki z zielonego groszku, włoski rosół, ravioli z wołowiną i bezę kawowo-daktylową. Przepisy wydają się być ciekawe, aczkolwiek mało oryginalne, a składniki użyte w przepisach należą do średnio drogich.

szczypta smaku (7)

Książeczka robi w środku bardzo pozytywne wrażenie. Wszystko jest przedstawione w przejrzysty sposób, kolorową czcionką, a opis sposobu wykonania danej potrawy jest jak najbardziej zrozumiały. Nie robiłam co prawda jeszcze żadnego dania z tej książki, ale na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być dobrze opisane.

szczypta smaku (6)

Do każdego przepisu dołączona jest fotografia, co jest niewątpliwym plusem. Zdjęcia zostały zrobione na potrzeby książki, więc plus im za to! Wszystkie są mega apetyczne!

szczypta smaku (4)

szczypta smaku

szczypta smaku (5)

Myśl przewodnia książki bardzo mi się podoba- mamy jeść „zgodnie z potrzebami ciała, nasycając zmysły i żołądek”. Mamy sobie odpuścić hardkorowe diety, bo wiadomo jak one się kończą. Zastanawia mnie tu tylko jedno- skoro autorki już na wstępie piszą, że nie lubią białego cukru, to czemu uwzględniają go w swoich przepisach?? Widzę tu małą niekonsekwencję… .

szczypta smaku (3)

Poza przepisami autorki dołączyły praktyczne rady odnośnie m.in. przechowywania produktów, wegańskich past, awokado i klarowanego masła.

Uważam, że książka jest warta swojej ceny- 24,90zł. W sumie jest okej, ma spoko przepisy, piękne zdjęcia, jest ładnie wydana, brak w niej ciut irytujących głosów autorek, no ale dupska mi nie urwało… .

/Książkę otrzymałam do recenzji dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackiego/

szczypta smaku (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie