13. 06. 2012

Kurczak w mleku kokosowym z liśćmi limonki kaffir

To danie jest mega proste w zrobieniu, tylko trza się trochę naszukać składników. Liście limonki kupiłam pół roku temu w Toruniu, w Delimie. Gorzej już, jeśli chodzi o trawę cytrynową. Suszoną można kupić...

Read More →
31. 03. 2012

Sałatka z selerem i ananasem

Ostatnio odszukałam mnóstwo starych przepisów na potrawy, które często gościły w moim rodzinnym domu. Tą sałatkę jadłam ostatnio parę lat temu i muszę Wam powiedzieć, że smakuje równie wspaniale jak u mamusi;p Na...

Read More →
25. 03. 2012

Afrykańskie pałki

Nie cierpię zmiany czasu! Po kiego grzyba ktoś to wymyślił i teraz musimy się męczyć? Na chwilę się zdrzemnęłam, a tu co??? już 17.00!!!! Przecież zaraz noc będzie i znowu do roboty!!! AAAAAA!!!!!...

Read More →
23. 02. 2012

Kurczak w curry z mleczkiem kokosowym

To danie przygotowaliśmy razem z moim bratem, Maćkiem-studentem. Maniek radzi sobie całkiem dobrze w kuchni. Raz w życiu ugotował rozgotowany makaron, potrafi zręcznie otworzyć słoik i całą jego zawartość podgrzać w mikrofali. I...

Read More →
09. 10. 2011

Kotlety jajeczne z koperkiem

[slideshow] Przepis ten znalazłam na blogu Co w książce kulinarnej ukryte  i od razu przypadł mi do gustu (troszku go przy okazji pozmieniałam). Stwierdziłam, że będzie to idealnie danie na leniwą niedzielę, ponieważ ani...

Read More →
08. 10. 2011

Zupa krem z dyni

Dzisiejszą sobotę rozpoczęłam bardzo aktywnie. Z samego rana poszłam z kumpelą na ryneczek, żeby kupić świeże warzywka, a następnie udałyśmy się do lasu na kijki. Razem z grupką około 20 osób pochodziliśmy sobie...

Read More →
07. 10. 2011

Gulaszowa

Dziś nastąpiło ochłodzenie atmosfery. Powiedziałabym wręcz, że powiało chłodem… . Prawdziwa złota jesień tuż tuż. Najlepszym sposobem na rozgrzanie i poprawę nastroju w te zimne dni są między innymi zupy. Szczególnie takie gęste...

Read More →
25. 09. 2011

Karkówka w winie z czarnymi oliwkami

Wczoraj był mój idealny dzień… Przyjechała do nas moja mama i pół dnia spędziłam z nią w centrum handlowym…   Wydałyśmy masę kasy na buty, ubrania i inne pierdoły… Łaziłyśmy tak kilka godzin i...

Read More →
25. 09. 2011

Pikantne leczo

Od trzech dni siedzimy w domu i nie możemy sobie znaleźć miejsca… Wczoraj i dzisiaj mieliśmy rozkuwane sufity, bo deweleper nam spierniczył mieszkanie i musieliśmy się użerać z kurzem i pyłem. Po sprzątaniu...

Read More →
Pages:«123456»

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie