31. 01. 2014

Piernik staropolski dojrzewający

Szczerze Wam powiem, że bardzo stresowałam się podczas robienia tego piernika. Wszystko wydawało mi się, takie trudne i zagmatwane. Wiedziałam jednak, że podczas tych świąt, na stół musi wjechać najprawdziwszy z prawdziwych pierników....

Read More →
31. 08. 2013

Puszysty omlet z owocami

Poprosiłam Tomka, żeby napisał mały wstęp do tego przepisu. Nie chciało mu się:-( W skrócie więc napiszę jak to było z tym omletem… . Był pewien chyba lipcowy późny wieczór. Tomi krzątał się...

Read More →
25. 05. 2013

Mamuśkowy placek z rabarbarem i kruszonką

Czasami zastanawiam się jak to jest- planujemy sobie coś, a tu nagle 2 terminy różnych spotkań czy wydarzeń się na siebie nakładają i dupa blada. W ostatnim czasie musiałam zrezygnować z kilku naprawdę...

Read More →
19. 05. 2013

Lody kawowe

To był kolejny pracowity weekend. Nie miałam kiedy odpocząć i naładować baterii. Jutro chyba zginę w swojej pracy…;-/ . Na szczęście mimo tego całego latania i załatwiania najprzeróżniejszych spraw, udało mi się znaleźć chwilę na...

Read More →
05. 05. 2013

Chłodnik Romulusów

Ten chłodnik jedliśmy po raz pierwszy kilka lat temu u naszych znajomych sąsiadów. Przygotowała go wówczas pani Lilianna. Zajadaliśmy się nim w letni, upalny dzień. Był przepyszny i wszystkim (no..za wyjątkiem Tomka) bardzo...

Read More →
14. 04. 2013

Popękane ciasteczka czekoladowe

Miałam dla Was przygotowany zupełnie inny wpis na dzisiaj, ale te oto ciasteczka pokrzyżowały mi plany… . Widziałam je już kilka razy na innych blogach i za każdym razem zastanawiałam się jak smakują...

Read More →
03. 04. 2013

Babka

Kiedy planujemy świąteczne menu jesteśmy raczej ostrożni. Wybieramy znane nam ciasta i potrawy, żeby za bardzo nie ryzykować. Ale w  tym roku postanowiłam oprócz tradycyjnych ciast upiec najzwyklejszą w świecie babkę. Możecie się...

Read More →
02. 04. 2013

Pasta jajeczna z paluszkami surimi

Święta minęły. Czuję się 2 kilo szczęśliwsza! Jedzenia było ogrom, tym bardziej, że działaliśmy na 3 fronty- niedzielne śniadanie w Zielonej Górze z ‚tutejszą’ rodzinką, poniedziałkowe spotkanie w Głogowie z ‚tamtejszą’ rodzinką i...

Read More →
19. 03. 2013

Orzechowe brownie

Wczoraj Tomek przywiózł mi od mojej mamy moje pamiątki z dzieciństwa. Kiedy rano wylazłam z łóżka i zaczęłam co nieco pokój ogarniać, spojrzałam na 2 wielkie reklamówki rupieci. Zaczęłam je przeglądać. Znalazłam w...

Read More →
Pages:12345»

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie