KUCHNIA PRZEDWOJENNEGO GRÜNBERGA” W RESTAURACJI WINNICA

28.10.2012

Te warsztaty przeniosły mnie do zupełnie innej bajki. Dzięki nim poczułam klimat Zielonej Góry sprzed 100 lat. Do końca nie zdawałam sobie sprawy, że tak można, ale opowiadane historie i ciekawostki połączone z oglądaniem starych zdjęć,  dotykaniem starych przedmiotów, a przede wszystkim spróbowanie potraw, które były podawane w tamtych czasach w zielonogórskich restauracjach, sprawiły, że z łatwością przenieśliśmy się o te kilka lat wstecz:-)

Warsztaty były poprowadzone bardzo profesjonalnie, przez dwie siostry, właścicielki lokalu-  panią Magdę oraz panią Asię, dwóch kucharzy- pana Carla i pana Dawida oraz przez pana Czyżniewskiego, autora książek o przedwojennym Grünbergu.

Na początku spotkania goście zostali poczęstowani drożdżowym plackiem cebulowym. Jak tylko zdobędę przepis z pewnością go zrobię w domu:-) (i zrobię mu przy okazji atrakcyjniejsze zdjęcie:-)

Następne danie- niespodzianka. Trzeba było odgadnąć co takiego mamy w miseczce. Na pierwszy rzut oka przypominało to coś ozorki. Nie myliłam się- to był ragout z ozorów wołowych. Przepyszne danie, mięsko super mięciutkie. Wręcz poezja smaku, hihi.

Knedle bawarskie z wątrobianki niestety nie do końca mi smakowały, bo mam uraz z dzieciństwa do wątróbki;p. Nie mniej jednak rosołek był idealny więc delektowałam się jego smakiem.

Raki w galarecie były meeeeega pyszne!!! Jeny jak mi to smakowało. Uwielbiam tego typu dania, więc byłam mega zachwycona taką przystawką.

Na zakończenie zjadłam zupę… z byczych ogonów. No nie powiem, bardzo ciekawe danie. Nazwa dania powala w taki sam sposób jak jej smak- pozytywnie ma się rozumieć!

Delektując się pysznymi daniami mieliśmy możliwość obejrzenia zdjęć restauracji, które kiedyś mieściły się w Zielonej Górze. (Troszkę spooky to wyglądało,hihi:-)

Warsztaty zaliczam do bardzo udanych i już nie mogę się doczekać kolejnego takiego spotkania! Ciepła atmosfera panująca na tego typu spotkaniach sprawia, że człowiek chce więcej i więcej:-)

Reszta zdjęć z warsztatów znajduje się na profilu Dupci- TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie