25. 03. 2012

Afrykańskie pałki

Nie cierpię zmiany czasu! Po kiego grzyba ktoś to wymyślił i teraz musimy się męczyć? Na chwilę się zdrzemnęłam, a tu co??? już 17.00!!!! Przecież zaraz noc będzie i znowu do roboty!!! AAAAAA!!!!!...

Read More →
24. 03. 2012

Ciasteczka ze Smarties

  Ilekroć otwierałam książkę Nigelli, „Przepisy z serca domu”, za każdym razem widziałam TE ciastka. Patrzyły na mnie błagająco i szeptały: „upiecz nas, upiecz!” W końcu, kiedy powiedziały mi przedwczoraj: ‚upiecz nas do...

Read More →
01. 02. 2012

Mus z białej czekolady z malinami

Wróciłam dziś do domu… zmarznięta. Nie czułam stóp i twarzy, więc na rozgrzewkę zafundowałam sobie… mycie garów;-/ Od razu zrobiło mi się cieplej. Potem uraczyłam się pyszną kawą z pianką, a do tego...

Read More →
11. 01. 2012

Zimowa granola migdałowo- miodowa z żurawiną

  Oj zdecydowanie to nie był mój dzień. W pracy jakoś nie było zbyt wesoło, co chwilę ktoś czegoś chciał ode mnie, nie mam energii do niczego, humor jakiś taki czarny…. I nawet...

Read More →
28. 12. 2011

Weneckie ciasto marchewkowe

Moi Drodzy, Oto narodziła się nowa, świąteczna tradycja naszej rodziny. Od tego roku nie wyobrażam sobie już Wigilii bez tego cudeńka! Niezbyt słodki, mokry a zarazem chrupiący, zadowolił każdego gościa! Było mi niezmiernie...

Read More →
25. 09. 2011

Żółta tarta z owocami leśnymi

Przepis ten dedykuję wszystkim osobom, które dzisiaj rozpoczęły kolejny rok szkolny!!!   Nauczycielom życzę przede wszystkim cierpliwości, energii i jak najmniej papierkowej roboty, a uczniom- samych sukcesów i najlepszych nauczycieli pod słońcem!  ...

Read More →
25. 09. 2011

Ciasto czekoladowo- limonkowe

  Pojechaliśmy na kilka dni do Bolesławca, do dziadków Tomka. Jechaliśmy tam ze świadomością, że będą na nas czekać przepyszne smakołyki i niesamowicie obfite obiady, ale oczywiście też chcieliśmy przytargać coś dobrego ze...

Read More →
25. 09. 2011

Świnki w pierzynkach

Przez ostatni tydzień siedzieliśmy w domu. Mieliśmy przerwę w wyjazdach i, nie ukrywam, troszku było nudno… Wstawaliśmy około 8mej bo Ruda, nasz mikser lubuski, wołała siku i trzeba z nią było wyleźć na...

Read More →
25. 09. 2011

Sernik z toffi i bananami

Nadszedł ten dłuuuuugo oczekiwany dzień. Urodziny Tomka. I skoro już nauczyliśmy się w miarę porządnie piec i gotować, postanowiliśmy iść za ciosem i sklecić coś swojego. Padło na ciacho z toffi i bananami...

Read More →
Pages:12»

  • Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dz. U 1994 nr 24 poz.83
  • Kategorie